Kolejny dzień za nami. Jak to zwykle bywa podczas urlopu prawie cały dzień spędziłem w ogrodzie. Zrobiłem porządek w nieciekawym miejscu pod płotem. Normalnie panuje tam cień, nic nie chce rosnąc oprócz chwastów. Oczywiście nie może tak być więc powyrywałem wszelkie chwasty, przekopałem ziemię i zgadnijcie co posadziłem :D ?
Ano własnie.. przypomniałem sobie, że mam przecież kilka ukorzenionych rhododendronów takiej odmiany jak na zdjęciu:
Sadzonki mają wysokość około 40 cm. Wsadziłem je w lini prostej wzdłuż płotu w odstępach 70cm, kiedy podrosną będą tworzyć fajny zagajnik :).
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz